Wróciłam dzisiaj ze szkolnej wycieczki tak zmęczona, że nie miałam (i nadal nie mam) siły ani ochoty na nic, ale jednak starczyło trochę ochoty na malowanie pazurków. Dzisiaj posłużyły mi 3 lakiery: Bourjois 1 seconde 22 (Turquoise), bezowy lakier Lovely i Essence nail art 19 (o ciekawej nazwie Bird of paradise) a wszystko standardowo robione na bazie Peel off :)
Turkusowy jest bardzo żywy, taki akurat na wiosnę (której właściwie nie ma). Chociaż pierwszy raz użyłam tego koloru, już należy do moich ulubionych :) Dołączam również zdjęcie pierwszego wiosennego śniegu i pięknej tęczy, która była jednym z pozytywnych elementów tego tygodnia :D
(lakier na zdjęciu wyszedł bardziej niebieski niż w rzeczywistości)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz