Moje paznokcie są ostatnio już dość zniszczone, więc postanowiłam przestać męczyć moje. Trafiłam na "sztuczne" tipsy za niecałe 2 złote (jest ich 20 sztuk, więc się opłaciło), teraz mogę dowolnie męczyć sztuczne paznokcie ;) a moje biedne paznokcie zostały całkowicie obcięte (po to, żebym mogła grac na gitarze i po to, żeby odpoczęły troszkę od lakierów i się zregenerowały )
A oto efekty
- stokrotki
- pawie piórko
- łapacz snów
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz